Świadkowie Jehowy: oficjalna strona internetowa Watchtower Society
1 I Bóg błogosławił Noego i jego synów, mówiąc do nich: „Bądźcie płodni i stańcie się liczni oraz napełnijcie ziemię. 2 A bojaźń przed wami i trwoga przed wami będzie nad wszelkim żywym stworzeniem na ziemi i nad wszelkim latającym stworzeniem niebios, nad wszystkim, co się porusza po ziemi, i nad wszelkimi rybami morza. Oto dane są w wasze ręce. 3 Wszelkie poruszające się zwierzę, które żyje, może służyć wam za pokarm. Tak jak zieloną roślinność daję wam to wszystko. 4 Tylko mięsa z jego duszą — jego krwią — nie wolno wam jeść. 5 A ponadto będę żądał z powrotem krwi waszych dusz. Z ręki każdego żywego stworzenia będę jej żądał z powrotem; i z ręki człowieka, z ręki każdego, kto jest jego bratem, będę żądał z powrotem duszy człowieka. 6 Kto przelewa krew człowieka, przez człowieka zostanie przelana jego własna krew, bo na obraz Boży uczynił On człowieka. 7 Wy zaś bądźcie płodni i stańcie się liczni, sprawcie, by się od was zaroiła ziemia, i stańcie się na niej liczni”.
8 I przemówił Bóg do Noego i do jego synów, którzy z nim byli: 9 „A oto ja ustanawiam moje przymierze z wami i z waszym potomstwem po was, 10 i z każdą żyjącą duszą, która jest z wami, spośród ptaków, spośród zwierząt czworonożnych i spośród wszelkich żywych stworzeń ziemskich, które są z wami — od wszystkich tych, którzy wyszli z arki, do każdego żywego stworzenia ziemskiego. 11 Tak, ustanawiam moje przymierze z wami: Już nigdy nie zostanie wytracone wszelkie ciało przez wody potopu i już nigdy nie nastąpi potop, by ziemię obrócić w ruinę”.
12 I Bóg dodał: „To jest znak przymierza, jakie ustanawiam między mną a wami i każdą duszą żyjącą, która jest z wami, dla pokoleń po czas niezmierzony. 13 Tęczę moją daję na obłoku i ma ona służyć za znak przymierza między mną a ziemią. 14 I gdy sprowadzę obłok nad ziemię, wówczas na pewno pojawi się tęcza na obłoku. 15 I na pewno wspomnę na moje przymierze, które jest między mną a wami i każdą duszą żyjącą spośród wszelkiego ciała; i już nigdy wody nie staną się potopem, by wytracić wszelkie ciało. 16 I ukaże się tęcza na obłoku, i na pewno ją zobaczę, żeby po czas niezmierzony pamiętać o przymierzu między Bogiem a każdą duszą żyjącą spośród wszelkiego ciała, które jest na ziemi”.
17 I Bóg powtórzył Noemu: „Oto znak przymierza, które ustanawiam między mną a wszelkim ciałem znajdującym się na ziemi”.
18 A synami Noego, którzy wyszli z arki, byli: Sem i Cham, i Jafet. Później Cham został ojcem Kanaana. 19 Ci trzej byli synami Noego i od nich wywodzi się cała ludność ziemi.
20 A Noe zajął się rolnictwem i zasadził winnicę. 21 I zaczął pić wino, i się upił, i wtedy odkrył się w swoim namiocie. 22 Później Cham, ojciec Kanaana, zobaczył nagość swego ojca i na zewnątrz zaczął o tym opowiadać dwom swoim braciom. 23 Wówczas Sem i Jafet wzięli płaszcz i włożywszy go sobie na ramiona, weszli tyłem. W ten sposób zakryli nagość swego ojca, mając twarze odwrócone, i nie widzieli nagości swego ojca.
24 W końcu obudził się Noe po winie i się dowiedział, co mu uczynił jego najmłodszy syn. 25 Wtedy rzekł:
„Przeklęty niech będzie Kanaan.
Niech się stanie najniższym niewolnikiem swych braci”.
26
I dodał:
„Błogosławiony niech będzie Jehowa, Bóg Sema,
i niech Kanaan stanie się jego niewolnikiem.
27
Niechaj Bóg da Jafetowi rozległą przestrzeń
i niech przebywa on w namiotach Sema.
Niech Kanaan stanie się również jego niewolnikiem”.
28 A Noe żył po potopie jeszcze trzysta pięćdziesiąt lat. 29 Tak więc wszystkich dni Noego było ogółem dziewięćset pięćdziesiąt lat; i umarł.